Citybreak w Berlinie, czyli 9 miejsc które powinieneś odwiedzić podczas pobytu w stolicy Niemiec.

Choć byłam w Niemczech kilka razy, nigdy nie ciągnęło mnie za naszą zachodnią granicę. Aż do czasu, kiedy po maturze po raz pierwszy pojechałam do Berlina - cztery dni intensywnego zwiedzania pozwoliły mi zobaczyć to, co w mieście najważniejsze: Bramę Brandemburską, Alexander Platz, Wyspę Muzeów (ze zwiedzaniem wystaw wewnątrz), czy fragmenty Muru Berlińskiego. Czułam jednak, że Berlin to miasto, w którym prawdziwe życie toczy się gdzie indziej, z dala od utartych turystycznych szlaków. Od zawsze zresztą kojarzył mi się z miejscem, w którym wiele się dzieje i gdzie znajdzie się przestrzeń dla każdego. Żeby poznać Berlin potrzeba przynajmniej kilku dni, ale nawet w dwa można zobaczyć na tyle dużo, by choć trochę poczuć to miasto. Dziś polecam Wam miejsca dobrze znane jak i te, które zwykle nie pojawiają się w przewodnikach i topowych zestawieniach, a niewątpliwie warte są naszej uwagi. Zaczniemy klasycznie, skończymy artystycznie! 

 

Czytaj dalej

Mała Orla Perć, czyli z Kasprowego Wierchu na Świnicę i Zawrat.

Po Morskim Oku, Giewoncie i Rysach, Kasprowy Wierch i Orla Perć to chyba pierwsze skojarzenia, które przychodzą do głowy, gdy pada hasło Tatry. Rozpoczynający się na Zawracie najtrudniejszy odcinek w polskich górach wciąż jednak  cierpliwie na mnie czeka, bo do tej pory zawsze na przeszkodzie stawała pogoda, albo brak przygotowania w danym momencie. Ponieważ piątkowe wyjście było moim pierwszą tatrzańską wędrówką w tym roku, nie było nawet mowy, żeby startować na Kozi Wierch.  W sam raz na rozgrzewkę był jednak odcinek zwany Małą Orlą Percią, czyli przejście ze Świnicy na Zawrat. Chociaż dla mnie wcale nie była ona taka mała!


Czytaj dalej

Taka noc na długo zapadnie Ci w pamięć. 7 sposobów na tani (lub darmowy) nocleg w podróży.

Nie podróżujesz bo nie masz kasy? Słaba wymówka. W dzisiejszych czasach, gdy bilet lotniczy możesz kupić za cenę t-shirtu, jakakolwiek niemożność przemieszczania się z powodów finansowych jest dla mnie kiepskim argumentem. No tak, tylko zaraz mi powiesz, że co z tego, że dotrzesz w to super miejsce, jak zjedzą Cię inne koszta: wejściówki, jedzenie, a przede wszystkim nocleg - przecież hotele są taaakie drogie. I tu mam dla Ciebie fantastyczną wiadomość! Jest wiele innych miejsc, które mogą stać Twoim noclegiem w podróży. Co więcej - gdy spróbujesz raz, szybko nie będziesz chciał wrócić do hotelu. Przynajmniej do czasu, aż wypróbujesz wszystkie 7 propozycji.


Czytaj dalej

Czy istnieje życie po Erasmusie?

Obniżony nastrój, przygnębienie, smutek, poczucie pustki i bezradności. Do tego dochodzi drażliwość, apatia, anhedonia (zaniku odczuwania przyjemności), zniechęcenie, nieraz brak apetytu  i poczucie beznadziejności. Syndrom depresji posterasmusowej dotyka niemalże każdego, kto choć na chwilę wyjechał na studia do innego kraju, a później wrócił na swoje stare śmieci. Bo tu gdzie wrócił, czas się zatrzymał, a świat stanął w miejscu.  Jest szaro, ponuro  i wydaje się, że tak już pozostanie. 

 

 
Czytaj dalej