Ilha Grande - na wymarzoną podróż poślubną będziesz chciał przylecieć właśnie tu!

Ilha Grande - brak dróg i samochodów, dżungla, lazurowa woda, biały piasek i liście palm, leniwie zaglądające nam do brazylijskiej caipirinhy. Tak to sobie wyobrażałam. Że będziemy leżeć bykiem na plaży przez 3 dni, popijać drinki i pływać w oceanie. Że brazylijskie słońce nas trochę przypiecze i totalnie odpoczniemy po 3 tygodniach intensywnego zwiedzania.  Że będziemy się bezwstydnie lenić w raju, jak to na podróż poślubną przystało. Było zupełnie inaczej.

Czytaj dalej

Czy można mieć dość podróżowania?

Nigdy nie sądziłam, że kiedyś nadejdzie moment, w którym powiem: "Mam dość, nigdzie nie lecę!". A tak właśnie czuję się od początku września. Nie chcę latać, nie chcę wyjeżdżać, chcę zaszyć się na kanapie pod kocem i mieć prawdziwą jesień. Myślisz, że zwariowałam? 



Czytaj dalej

Rio de Janeiro - miasto położone najpiękniej na świecie! Oto 10 najlepszych pomysłów na zwiedzanie + selfie z pomnikiem Chrystusa

Atrakcje Rio de Janeiro to trudny orzech do zgryzienia. Słynny pomnik Jezusa Odkupiciela, Głowa Cukru, Copacabana czy Sambodrom (olaliśmy), to wręcz pocztówkowe wizytówki Rio, ale nie wszystkie okazują się być ekstra. Nie odwiedziliśmy wszystkich "must see", ale za to byliśmy w miejscach, do których nie każdy trafia.  Oto moja subiektywna lista obowiązkowych atrakcji w Rio de Janeiro, zawierająca klasyki i zupełnie odjechane propozycje!


Czytaj dalej

Blogowy wpis jak za dawnych lat

Każda wycieczka rządzi się swoimi prawami. Kilka godzin jazdy samochodem oznacza, że koniecznie trzeba zrobić kanapki. W piątek, koło piętnastej, poszłam więc po ciepłe, chrupiące bułeczki, kupiłam żółty ser i precelki na drogę. Tak to już jest, każdy ma swoje przyzwyczajenia: ja nauczona jestem zabierać kanapki, Marcin chrupać za kółkiem precelki. Przed szóstą wsiedliśmy w samochód i ruszyliśmy w drogę. Czekało nas 600 kilometrów podjadania precelków.

Czytaj dalej